joomla templates top joomla templates template joomla

„Biedroń, jest Pan za propagowaniem pedofilii”? Lider Wiosny kłamał w Europarlamencie, jego lewicowe koleżanki myślały, że nauczyciele biologii będą wsadzani do więzienia

Agencja/eReporter24; video: Europarlament włącz . Opublikowano w Unia Europejska

Robert Biedroń „perfidnie kłamał” w europarlamencie, pomimo sprostowania nieprawdziwej informacji jakoby wnioskodawcą ustawy mającej karać propagowanie pedofilii był rząd polski przez innych europosłów lider Wiosny nie sprostował swojej wypowiedzi, ale dalej brnął w temacie. 
 
 
W trakcie debaty w Parlamencie Europejskim dotyczącej „Penalizacja edukacji seksualnej w Polsce”, w trakcie której debatowano bez przetłumaczenia tekstu, który był przedmiotem samej debaty, padło wiele kłamstw w tym z ust lidera Wiosny Roberta Biedronia, który mając kilkukrotnie możliwość sprostowania swojej wypowiedzi nie sprostował jej - a więc w sposób świadomy wprowadzał w błąd europosłów – czyli kłamał. 
 
W związku z brakiem przetłumaczonej ustawy europosłowie komentując przedmiot debaty, bazując prawdopodobnie na ocenach swoich politycznych kolegów lewicowych z Polski, wypowiadali w swoich opiniach momentami wręcz absurdalne tezy. 
 
- Jedna z europosłanek myślała, że w Polsce zakazane będzie nauczanie biologii, na której omawiana jest właśnie  budowa i ciało człowieka. Europosłanka myślała, że za tego typu treści w Polsce będzie obowiązywała kara więzienia -
 
 
Europosłowie z Polski zarzucili europosłowie Robertowi Biedroniowi „perfidne kłamstwo” i wprowadzanie europarlamentu w błąd. Pomimo nawoływań europoseł Wiosny słów swoich nie sprostował, wręcz dalej brnął w „kłamstwo”. 
 
- „Gdyby Pan komisarz wygłosił swoje słowa w Polsce po wprowadzeniu tego prawa podając strony internetowe, adresy, nazwy, wszystkie kwestie, które poruszył w swoim wystąpieniu groziła by mu potencjalnie kara 5 lat więzienia” - mówił Robert Biedroń argumentując negatywnie projekt obywatelski, który nazwał rządowym. 
 
Oczywista nieprawda, oczywista dla każdego w Polsce jak się wydaje, dla europosłów była słowem bezdyskusyjnym co pokazały dalsze wypowiedzi lewicowych liderów. 
 
- Robert Biedroń w swoich wypowiedziach martwił się o lekarzy nagrywających filmiki o seksie - nie wiadomo w jakim celu by mieli to robić -  czy nauczycieli chodzących do kina z dziećmi na filmiki z treściami seksualnymi czy pornograficznymi -

Europosłowie lewicowi nie przyjmowali w trakcie debaty pytań od posłów z Polski, nie licząc Biedronia, co było bardzo wyraziste. Najwyraźniej bali się pytań o sam przedmiot dyskusji, który znali tylko z „opowiadań”, lub bali się konstruktywnej dyskusji. 

- „Stawiam Panu pytanie, czy jest Pan za propagowaniem pedofilii, bo o tym właśnie mówi ta ustawa o zakazie propagowania pedofilii w Polsce, jednego z najokrutniejszych przestępstw przeciwko dzieciom. System jaki Pan broni to właśnie ten schemat działania, który ma służyć przełamywaniu barier w stosunku do ofiary i jest wykorzystywany przez ideologię jaka Pan hołduje” - pytała w dyskusji europosłanka Beata Kepma.