joomla templates top joomla templates template joomla

Batalia o biały dom. "Nie mamy wątpliwości, że zostaniemy ogłoszeni zwycięzcami" twierdzi Biden, na co Trump odpowiada "Jeśli policzone zostaną legalnie oddane głosy, to wygrywam z łatwością"

RUPTLY/x-news włącz . Opublikowano w Wiadomości zagraniczne

 
Wynik w amerykańskich wyborach prezydenckich wciąż nieprzesądzony w sześciu stanach. Do tej pory szala zwycięstwa przechyla się na stronę Joe Bidena, ale były wiceprezydent do pokonania urzędującego Donalda Trumpa potrzebuje jeszcze co najmniej 16 głosów elektorskich, by łącznie zdobyć ich 270. Biden zaapelował o cierpliwość, spokój i sumienne podliczenie każdego oddanego głosu, także tych wysłanych pocztą.
 
- Demokracja bywa czasami chaotyczna, czasem wymaga też od nas odrobiny cierpliwości, ale ta cierpliwość jest nagradzana od ponad 240 lat systemem rządów, którego zazdrości nam cały świat – podkreślił kandydat Partii Demokratycznej na prezydenta.
 
 
Biden zapewnił, że jest spokojny o wynik wyborów. - Nie mamy wątpliwości, że po zakończeniu liczenia głosów senator Harris i ja zostaniemy ogłoszeni zwycięzcami, więc proszę wszystkich o zachowanie spokoju. Ten proces trwa, liczenie dobiega końca i wkrótce poznamy wynik – dodał.
 
 - Jeśli policzone zostaną legalnie oddane głosy, to wygrywam z łatwością. Jeśli policzone zostaną nielegalne głosy, to mogą próbować ukraść nam wybory – stwierdził Donald Trump w pierwszym wystąpieniu od nocy wyborczej. 
 
 
- Obecnie wyniki tylko w kilku stanów pozostają do rozstrzygnięcia w wyścigu prezydenckim. Aparat wyborczy w tych stanach jest kierowany przez demokratów. We wszystkich kluczowych lokalizacjach wygrywaliśmy zdecydowanie, a później nasze wyniki zaczęły cudownie się zmniejszać w tajemniczy sposób – ocenił Trump.
 
Różnica wynika najprawdopodobniej z faktu, że na początku zliczone zostały głosy oddane w lokalach wyborczych w dniu wyborów, a dopiero później karty wyborcze wysłane przed wyborami. Trump zachęcał swoich sympatyków do głosowania w lokalach, a – jak wynika z sondaży – zdecydowana większość głosów korespondencyjnych, to głosy oddane na Bidena.
 
- Naszym celem jest obrona uczciwości wyborów. Nie pozwolimy, aby korupcja ukradła tak ważne wybory, ani w ogóle jakiekolwiek wybory – zapewnił prezydent USA.
 
Trump ocenił, że uda mu się wygrać wybory „z łatwością”. Podkreślił, że jego sztab dysponuje licznymi dowodami na fałszerstwa i nie wykluczył, że spory sądowe trafią do Sądu Najwyższego USA.